ReNews.plQBusiness.plKontakt Spotkania biznesowe Polityka cookies Partnerzy Newsletter Reklama O nas
renews.pl
koktajl
 

Skromnie, ale z aspiracjami na rynku handlowym

wykres


Choć zamożnością zdecydowanie ustępujemy mieszkańcom Europy Zachodniej, nasz rynek nieruchomości handlowych ma przed sobą dobre perspektywy rozwoju. Nowoczesne obiekty handlowe muszą jednak szybko dostosowywać się do nieustannie zmieniających się oczekiwań klientów – tak w skrócie można podsumować ożywione dyskusje podczas 16. edycji debaty „Inwestowanie w Nieruchomości”, która odbyła się w ubiegły piątek w Klubie Polskiej Rady Biznesu w Warszawie.


Jak wygląda siła nabywcza Polaków? Według opublikowanego niedawno raportu „GfK Purchasing Power Europe 2017” przeciętny mieszkaniec Polski dysponuje zaledwie 48 proc. średniej siły nabywczej mieszkańców Europy, co daje 6710 euro (ok. 28 226 zł) rozporządzalnego dochodu rocznie. Plasuje to nas na odległym 29. miejscu na 42 państwa Starego Kontynentu za Czechami, Słowacją i Estonią, a przed Węgrami, Bułgarią, Rumunią, Serbią i innymi krajami bloku wschodniego. Spośród wszystkich 390 powiatów w Polsce liderem jest oczywiście powiat warszawski, gdzie dochód rozporządzalny wynosi 12 472 euro rocznie (ok. 52 507 zł) - aż 86 proc. więcej niż średnia dla reszty kraju. Wciąż jest to jednak tylko 89,5 proc. średniej europejskiej. – Jeśli wyprowadzilibyśmy z tych danych medianę, wyszłoby nam pewnie, że przeciętny Polak zarabia około 1800 zł na rękę, co faktycznie jest bardzo słabym wynikiem. Powinniśmy jednak patrzeć na ten problem w szerszej perspektywie - jeśli porównamy sobie, jak wyglądały nasze portfele w 1989 roku z obecnymi, to różnica jest kolosalna. Przez wiele lat główną pozycją w naszych wydatkach była żywność, dziś są to usługi. To zmiana w strukturze wydatków pokazuje, jak długą i trudną drogę pokonaliśmy – mówił Grzegorz Pękalski, członek zarządu Karuzela Holding. Podobnego zdania był Michał Staniszewski, wicedyrektor Działu Rynków Kapitałowych agencji doradczej CBRE: – To, że zarabiamy tylko połowę unijnej średniej pokazuje, jak wielki potencjał wzrostu ma nasz kraj. Duża populacja, malejące bezrobocie, dobrze prosperująca gospodarka - wszystko to przywabia do Polski kolejnych inwestorów, zainteresowanych naszym rynkiem handlowym.


Które marki będą rozwijać się najszybciej?

GAP, River Island, American Eagle Outfitters, Mothercare, Marks & Spencer, Topshop - lista firm, które opuściły nasz rynek jest całkiem spora. Ale równie długa jest też lista marek, które w ostatnim czasie pojawiły się - lub planują się pojawić - na naszym rynku: Forever 21, Steve Madden, Hamleys, Love Republic, Zarina czy Victoria`s Secret to tylko niektóre. Według Polskiej Rady Centrów Handlowych od połowy 2016 r. zadebiutowały u nas aż 22 nowe brandy. Skąd takie nagłe zainteresowanie naszym rynkiem? – Polscy konsumenci są aspirujący, chcą sięgać po produkty z wyższej półki. Mają apetyt na nowość i na bieżąco śledzą informacje o najnowszych trendach. Z roku na rok obroty segmentu podwyższonego i premium rosną, co zachęca nowych najemców do wejścia na polski rynek – tłumaczyła Joanna Kłusek, dyrektor ds. powierzchni handlowych w Dziale Zarządzania Nieruchomościami agencji doradczej Cushman & Wakefield.


Nie da się jednak ukryć, że najbardziej dynamiczny rozwój jest udziałem tzw. marek budżetowych, jak np. Pepco, KiK czy TXM, które swoją ofertę kierują do klientów z mniej wypchanymi portfelami. – Te sklepy obsługują nie tylko niezamożnych klientów - często kupują w nich też dobrze sytuowani nabywcy. Kilka lat temu takie marki w klasycznych centrach handlowych w dużych miastach praktycznie nie istniały, dziś są już w bardzo wielu obiektach tego typu. Brandy te przeszły bardzo długą drogę - kiedyś można było spodziewać się w nich wszystkiego i niczego, dziś sprzedają kolekcje robione specjalnie dla nich, zachowując jednocześnie ciągłość oferty – mówił Maciej Krenek, pełnomocnik zarządu firmy deweloperskiej Strabag RE. Wtórowała mu Małgorzata Kosińska, prezes zarządu Stowarzyszenia REIT Polska: – 20 lat temu Lidl sprzedawał tylko z palet, porozstawianych w sklepie. Dziś robienie zakupów w Biedronce nie jest ujmą dla nikogo. Czy w dużych miastach Polski nie jest zbyt dużo centrów handlowych? Ciekawą opinię na ten temat przedstawił Jacek Wojciechowicz, prezes fundacji Instytut Rozwoju Warszawy i były wiceprezydent tego miasta: – Być może nie jest to najlepsze słowo, ale galerie handlowe stały się czymś w rodzaju współczesnych „świątyń”, gdzie ludzie nie chodzą tylko robić zakupy, ale by spotykać się, rozmawiać, wspólnie spędzać czas. Miejsca realizujące takie potrzeby są bardzo potrzebne, więc nie bałbym się tu przesytu, zwłaszcza, że w wielu miastach Polski nie można jeszcze mówić o nasyceniu rynku.


Ucieczka do przodu, ale którędy?

W ostatnich latach bardzo widoczny był trend rewitalizacji i powiększania oferty przez centra handlowe, które chciały odróżnić się od mocno homogenicznej konkurencji - w pierwszej połowie 2017 roku w Polsce powstało tylko 30 tys. m kw. nowych powierzchni handlowych, z czego aż połowa to właśnie rozbudowy już istniejących sklepów. Czy po gruntownej renowacji i powiększeniu food courtu można jeszcze jakoś podnieść wartość centrum handlowego? – Zawsze jeszcze można rozważyć sprofilowanie, rozumiane jako dokładne przeadresowanie oferty do zmieniających się potrzeb i preferencji klientów. Trzeba pamiętać też o nabierających coraz większego znaczenia nowych trendach: e-commerce, rozrywce, sprzedaży outletowej – wyliczał Witold Breś, dyrektor ds. zarządzania aktywami Peakside Polonia Management. Na rosnące znaczenie e-commerce wskazywał również Michał Staniszewski z CBRE: – Podejście branży handlowej do Internetu mocno się zmieniło - już nie myśli się o tym jak o kaźni tradycyjnego handlu, ale jako o jego uzupełnieniu. Formuła omnichannel coraz bardziej upowszechnia się. Amazon właśnie „wszedł” w segment tradycyjnych sklepów w centrach miast - oni też zdają sobie sprawę, że sieć to nie wszystko.


– Podoba mi się pomysł Wroclavii (W otwartej w połowie października galerii Wroclavia właściciel - Unibail-Rodamco przeznaczył na część rozrywkową niemal 20 proc. powierzchni obiektu – przyp. red.) bo pokazuje, ze centra handlowe dostosowują do zmian w prawie i adaptują się do sytuacji, kiedy obroty handlowe z takich czy innych powodów spadają. Potrafię sobie wyobrazić taką sytuację, w której centra handlowe w niedzielę nie handlują niczym, ale odbywają się tam tylko eventy, np. Robert Lewandowski podpisuje piłki na stoisku Vistuli, a obok stoi kilka stanowisk do zakupów internetowych – komentował Marek Koziarek, do niedawna dyrektor zarządzający Departamentu Finansowania Nieruchomości Komercyjnych Banku Pekao.


A co z obiektami handlowymi, które nie dostosują odpowiednio szybko swojej oferty do nowych wymagań rynku i zaczną podupadać? – Część takich obiektów może zmienić się w centra dystrybucyjne – pomysł na formułę cash & carry nie wziął się znikąd. Zaproszenie klientów do osobistego odbioru dużych partii towarów to po prostu sprytne przerzucenie kosztów logistyki na nabywcę. Dzięki temu takie centra są w stanie konkurować z dostawcami internetowymi – mówił Piotr Kaszyński, prezes zarządu firmy Cresa Polska.


A co pod choinką?

Jakich prezentów gwiazdkowych życzyliby sobie gracze na rynku handlowym? – Chciałbym po prostu, żeby nic się nie zmieniało przez najbliższe 10 lat – mówił Grzegorz Pękalski z Karuzela Holding. – Żeby było stabilnie i przewidywalnie, aby sytuacja prawna w końcu się ukonstytuowała i było wiadomo, kiedy wolno handlować oraz jakie podatki należy płacić. – A ja życzyłbym sobie, żeby pieniądze nie miały kokardki; kapitał polski czy zagraniczny, to nie powinno mieć znaczenia. Nie dzielmy pieniędzy na dobre i złe. Nikt nam ziemi nie wywiezie - wszystko co zostanie tu wybudowane, tutaj zostanie – to z kolei życzenia Macieja Krenka ze Strabag RE.


Źródło: ROJO NEGRO Communications

29.10.2017


Tagi: rynek handlowy, obiekty handlowe, debata


NOWOCZESNE POWIERZCHNIE PRZEMYSŁOWE

mieszkanie

CTPark Opole oferuje dla inwestorów nowoczesne powierzchnie przemysłowe na terenie strefy ekonomicznej...

PLATFORMA ZAKUPOWA - ZOBACZ I SKORZYSTAJ!

giełda

Łączymy sprzedających i kupujących na wspólnej platformie elektronicznej...

KUP BIURO! WROCŁAW-KRZYKI

mieszkanie

Na sprzedaż biuro o pow. 136,76 mkw na II p. w nowoczesnym budynku biurowym przy ul. Wałbrzyskiej 6 we Wrocławiu...

DO WYNAJĘCIA W ŚRÓDMIEŚCIU WROCŁAWIA

giełda

Do wynajęcia hala z przeznaczeniem na cele produkcyjno-magazynowe przy ul. Góralskiej we Wrocławiu...

KOWR WE WROCŁAWIU - NOWE OFERTY!

KOWR O/Wrocław prezentuje nieruchomości zabytkowe i grunty inwestycyjne, na które...

WROCŁAWSKIE CENTRUM LOGISTYCZNE

WCL oferuje do wynajęcia obiekt magazynowy o pow. 1650 m2 z 12 bramami...

KINNARPS - MEBLE

foto

Seria Space marki Kinnarps zaprojektowana przez Stefana Brodbecka (Brodbeck Design)...