ReNews.plQBusiness.plKontakt Spotkania biznesowe Polityka cookies Partnerzy Newsletter Reklama O nas
renews.pl
SPOTKANIA BIZNESOWE
 

Nie zasiedzieć się w coworku

foto

Na początku swojej działalności start up potrzebuje elastycznych warunków pracy i zazwyczaj wybiera do tego celu powierzchnię o charakterze coworkingowym. Na dłuższą metę takie rozwiązanie jest jednak stosunkowo drogie. Dlatego ważne jest, żeby się tam nie zasiedzieć i w odpowiednim momencie pójść do przodu – mówi Artur Sutor, Partner i dyrektor Działu Reprezentacji Najemców Biurowych w Cresa Polska.


Najwięcej start-upów powstaje w Warszawie, Krakowie i Wrocławiu. Wśród młodych firm dominują branże informatyczna i nowych technologii – big data, internet rzeczy oraz systemy CRM i martech. Wśród start-upowców spotyka się również finansistów, firmy edukacyjne, a nawet z branży modowej. Wszystkich łączy jedno: w pierwszych miesiącach funkcjonowania nie znają swojej przyszłości, nawet tej najbliższej. Nie potrafią prognozować, czy za pół roku ich firma przestanie istnieć czy wręcz przeciwnie: zacznie zatrudniać dziesiątki nowych pracowników.


Na miesiąc albo na lata

Na tym etapie nie są jeszcze gotowi, żeby związać się umową najmu na kolejne trzy czy pięć lat. Dlatego na początek najbardziej optymalnym rozwiązaniem będzie skorzystanie z przestrzeni coworkingowej albo pokoju biurowego z pakietem usług, mieszczącego się w biurowcu lub kamienicy. Operatorzy coworkingowi oferują elastyczność i krótkie okresy najmu – można wynająć u nich biuro na jeden miesiąc, a potem z niego zrezygnować albo zmniejszyć czy zwiększyć wynajmowaną powierzchnię – zależnie od potrzeb.


Efekt synergii nie dla każdego

Coworkingi to przestrzenie biurowe w systemie open space, miejsca nieformalnej pracy, z rotacyjnymi biurkami, oparte na współpracy i wymianie wiedzy między użytkownikami.


W zależności jednak od specyfiki start-upu, efekt synergii może być dla niego bardzo korzystny albo wręcz niebezpieczny. Wszystko zależy od tego, w jakim momencie się znajduje i co już ma. Jeśli kilka osób pracuje nad pomysłem, prowadzą ciągłe burze mózgów, testując dziesiątki pomysłów – to praca w otwartej przestrzeni i rozmowy z nowymi ludźmi mogą uruchomić kreatywność. Nie do przecenienia jest również możliwość przedyskutowania nowych pomysłów ze specjalistami w różnych dziedzinach – prawnikiem, finansistą czy marketingowcem.


Jeśli jednak start up chce budować biznes na bardzo innowacyjnym, oryginalnym pomyśle i musi go chronić – otwarta przestrzeń coworkingowa nie będzie dla niego najlepszym miejscem. Rozwiązaniem pośrednim, między wspólnym open space’m a własnym biurem może być zamknięty pokój w przestrzeni coworkingowej.


Wysoka cena elastyczności

Elastyczność ma jednak swoją cenę: biuro w coworkingu jest zwykle dwa-trzy razy droższe, niż ta sama powierzchnia wynajęta od dewelopera. Dlatego, o ile w pierwszych miesiącach działalności start-upu, praca we wspólnej przestrzeni może okazać się najbardziej optymalnym rozwiązaniem, o tyle dla stabilizującej się młodej firmy – coworking będzie już za drogi.


Kiedy więc wyprowadzić się z coworka? Tutaj oczywiście nie ma jednej odpowiedzi – przyjmuje się jednak, że jeśli firma zatrudnia już więcej niż 10 osób, a właściciele potrafią zaplanować jej przyszłość w perspektywie dwóch – trzech lat, to sygnał, że warto rozważyć inne opcje. W momencie, gdy start-up przeprowadza się do własnego biura, zaczyna się dla niego zupełnie nowy etap. Własne biuro, z dobrym adresem, uwiarygadnia go nie tylko w oczach partnerów biznesowych, ale również pracowników. Młoda firma nadal dynamicznie się rozwija i na konkurencyjnym rynku musi walczyć o talenty, dla których atrakcyjne, własne biuro niewątpliwie będzie dodatkowym benefitem.


Idziemy na swoje

Na rynku nowoczesnych powierzchni biurowych można wynająć minimum 100 mkw., na minimum trzy lata. Niestety młoda firma, o niskim kapitale zakładowym, zazwyczaj nie jest najbardziej poszukiwanym przez deweloperów typem najemcy. To jednak nie powód, żeby się poddawać. Są przestrzenie w biurowcach, które będą korzystnym i bezpiecznym rozwiązaniem dla rozwijającej się firmy.


Małe firmy, które jeszcze słabo poruszają się na rynku nieruchomości, szukając biura, mogą też skorzystać z pomocy doradców, którzy znajdą odpowiednią powierzchnię, wynegocjują dobre warunki, a nawet uwiarygodnią firmę w oczach wynajmującego.


Źródło: Cresa Polska

21.11.2018


Tagi: startup, elastyczne biuro


WROCŁAWSKIE PARKI BIZNESU

foto

Z przyjemnością informujemy, że nasz najemca, firma Talex S.A. oraz zarządzający...

WROCŁAW - BIURA KLASY A NA SPRZEDAŻ

foto

Na sprzedaż nowoczesne biura klasy A w nowopowstającym biurowcu SQ Business...

PLATFORMA ZAKUPOWA - ZOBACZ I SKORZYSTAJ!

giełda

Łączymy sprzedających i kupujących na wspólnej...

WROCŁAWSKIE CENTRUM LOGISTYCZNE

WCL oferuje do wynajęcia obiekt magazynowy o pow. 1650 m2 z 12 bramami...

KINNARPS - MEBLE

foto

Pod hasłem „OTWARCI NA ZMIANY” (OPEN FOR CHANGE) na tegorocznych targach Orgatec Kinnarps przedstawił...

GALA PRZEMYSŁOWA

foto

Największe i najbardziej prestiżowe wydarzenie sektora TSL i produkcji w Polsce...